Kiedy tak patrzę na pustą stronę a serce mi kołacze i je czuję i mam tyle do opisania z tylu przeżyć jakie doświadczyłam w swoim życiu. Nie wiem zupełnie od czego mam zacząć od której historii. Tyle ich mam że nie jestem ich w sobie już pomieścić. Dzielenie się z Wami może przynieść mi tylko ulgę.Nie chcę ich dłużej nosić w sobie.Niektóre z moich historii są jak piękne motyle zamknięte w klatce - pora je wypuścić. nie wiem czy chcę się dzielić tutaj zgniłymi kartoflami starych nieprzyjemnych emocji i obarczać Was nimi . Bo po co . Ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Na razie siedzę sobie w takiej pustce jakby bąblu na powierzchni którego pojawiają się migawki obrazów zbyt szybkie by je złapać . wiem że się to zmieni. poczekam więc sobie na konkretny obraz z mojego życia który pragnęłabym opisać.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz