Fenix zaczął pojawiać się w moich obrazach nagminnie i wszędzie gdybym chciała w owym czasie namalować coś innego to nie dało się Feniks objawiał się dosłownie wszędzie .Nie posiadać żadnego większego talentu i nagle otrzymać dar Feniksa .. jego pióro- złote pióro różnych talentów z których można sobie korzystać w zależności od potrzeb i stanu emocjonalnego. To wieki zaszczyt. Jeszcze większym zaszczytem jest moc obdarowywania innych jego piórami.A ja taki dar posiadam . Niestety nie każdy jest gotów aby takie pióro przyjąć. To duża odpowiedzialność . Bo w momencie dotknięcia... kiedy zwykły człowiek otrzymuje ten przeogromny Dar musi wiedzieć że jeżeli nie będzie z tego Daru korzystał.. siła talentu , która zakiełkowała jak małe ziarenko słynnej fasolki bardzo szybko rosnącej, jeśli nie znajdzie ona ujścia . Może człowieka obdarowanego rozsadzić , wprowadzić do jego wnętrza taki rezonans dysharmonii , ze człowiek ten może stworzyć w sobie wewnętrzną czarną dziurę i może się w niej zapaść !!! Wszystkiego tego doznałam i dotknęłam osobiście .W zasadzie bycie w czarnej dziurze nie jest aż takie nieprzyjemne, można by nawet powiedzieć , że jest na tyle przyjemna pułapką , że samemu trudno się wykaraskać. Boże iluż ja ludzi już widziałam którzy wręcz uwielbiają siedzieć w swoich prywatnych czarnych dziurach . ileż wysiłku kosztowało ..aby chociaż trochę być szczęśliwym.Szczęśliwym? Boże.. gdzie! do Szczęścia daleka droga !.. najpierw toczy się walka o zwykły szczery ludzki uśmiech!.............o świadomość.. potem o otwarte serce a wszystko po to aby usłyszeć i wiedzieć co takiego dusza ma do powiedzenia i jaką drogę wybrała i JEJ CEL PRZEZNACZENIA.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz